Kim jestem?
Poznaj moją drogę.
Nazywam się Małgorzata Boekmann. Jestem intuicyjną poszukiwaczką prawdy i spirytualną Doradczynią Życiową.
Droga Siódemki – od samotnego obserwatora do przewodnika
Moja Droga Życia jest związana z wibracją liczby 7. To energia analityczna, głęboka, posiadająca naturalne połączenie z wymiarem duchowym i metafizycznym.
Od najmłodszych lat byłam obserwatorem. Gdy inne dzieci bawiły się na podwórku, ja spacerowałam po łąkach, rozmawiając z naturą. Byłam dzieckiem, które widziało, słyszało i czuło „za bardzo” – klasyczną Starą Duszą. Moja wysoka wrażliwość i jasnoodczuwanie sprawiały, że chłonęłam emocje i cierpienie innych istot, nie potrafiąc jeszcze odróżnić ich od własnych. Przez rówieśników byłam uważana za inną, a ukojenie i odpowiedzi na nurtujące pytania odnajdywałam jedynie na łonie natury oraz u mojej babci Marysi – mojej pierwszej bratniej duszy.
Moja Droga Życia jest związana z wibracją liczby 7. To energia analityczna, głęboka, posiadająca naturalne połączenie z wymiarem duchowym i metafizycznym.
Od najmłodszych lat byłam obserwatorem. Gdy inne dzieci bawiły się na podwórku, ja spacerowałam po łąkach, rozmawiając z naturą. Byłam dzieckiem, które widziało, słyszało i czuło „za bardzo” – klasyczną Starą Duszą. Moja wysoka wrażliwość i jasnoodczuwanie sprawiały, że chłonęłam emocje i cierpienie innych istot, nie potrafiąc jeszcze odróżnić ich od własnych. Przez rówieśników byłam uważana za inną, a ukojenie i odpowiedzi na nurtujące pytania odnajdywałam jedynie na łonie natury oraz u mojej babci Marysi – mojej pierwszej bratniej duszy.
Będąc w podróży morskiej, poznałam sędziwego, mądrego Egipcjanina. Słowa, które mi wtedy powiedział, utkwiły mi w pamięci na zawsze i stały się moim życiowym kompasem:
„Nie musisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Wystarczy, abyś wiedziała, jak iść w zgodzie ze samą sobą.
Bądź wierna sobie, nigdy siebie nie zdradzaj. Bądź odważna i nie lękaj się tego, co nieznane.
Pamiętaj: strach zabija Twoją duszę i odcina jej skrzydła”.
Odważny krok w nieznane
W pewnym momencie pragnienie wyrwania się z klatki mentalnych schematów stało się silniejsze niż strach. Moja Dusza szeptała: „Słuchaj delikatnego impulsu z wnętrza. Zaufaj i podążaj za nim”.
Mając odwagę pójść własną ścieżką wbrew oczekiwaniom systemu i otoczenia, wyjechałam za granicę. To był pierwszy etap mojej głębokiej transformacji. Przeszłam przez bolesne upadki, życiowe tragedie i stratę ukochanej osoby. Te doświadczenia nie złamały mnie – uczyniły mnie dojrzalszą. Zrozumiałam zasady rządzące tą rzeczywistością i przekonałam się, że transformacja własnego cienia, programów i rodowych blokad jest możliwa każdego dnia.
Moje podejście dzisiaj
Przestałam naginać się do oczekiwań innych. Zaakceptowałam i pokochałam moją inność, wybierając absolutną wierność sobie. Dziś patrzę i odczuwam sercem, nie oczami.
Wierzę, że jesteś Wolną Istotą. Widzę Twój ogromny potencjał, nawet jeśli Ty sam w tej chwili go nie dostrzegasz. W swojej pracy nie opieram się wyłącznie na teorii z książek – bazuję na własnych, trudnych doświadczeniach i procesach transformacji, które sama przeszłam i którymi dzielę się teraz z Tobą.
Jeśli czujesz, że nadszedł czas...
…aby wyjść z klatki mentalnej i zacząć żyć na własnych warunkach – zapraszam Cię do wspólnej podróży. Nie musisz iść przez tę transformację sam(a). Pozwól, że będę Twoim przewodnikiem w powrocie do autentyczności i Twojej Źródłowej Iskry.